Znów zawodzą. Miliony z Funduszu Sprawiedliwości nadal niedostępne
Najważniejsze informacje:
- Organizacje pozarządowe czekają na środki na pomoc ofiar.
- Ministerstwo Sprawiedliwości nie spełniło obietnicy dotyczącej terminu oceny wniosów.
- Przestoje wpływają na brak finansowania dla potrzebujących.
- O sprawie alarmował już w grudniu dziennikarz Wirtualnej Polski Michał Janczura w tekście: "Miliony są, pomocy z Funduszu Sprawiedliwości nie będzie. Urzędnicy boją się działać".
Ministerstwo Sprawiedliwości ponownie nie zdołało zakończyć w ustalonym czasie oceny wniosków dotyczących pomocy ofiarom przestępstw Problem odbija się negatywnie na organizacjach pozarządowych i beneficjentach, dla których środki są kluczowe.
"Wstyd" - podsumowuje Michał Janczura, dziennikarz Wirtualnej Polski w serwisie X.
Już w grudniu wiadomo było, że sieć ośrodków udzielających pomocy poszkodowanym przestępstwem od stycznia stanie na skraju przepaści. Pomocy nie ma, zatem nie będzie rehabilitacji dla ofiar wypadków, nie będzie porad prawnych, bonów na leki i żywność, wsparcia psychologicznego.
Minister sprawiedliwości miał 6 grudnia podać wyniki konkursu. Zamiast tego opublikował pismo, że resort potrzebuje czasu do 27 lutego 2026 r.
"Część podmiotów wezwanych do uzupełnienia braków formalnych ofert złożonych w ramach konkursu 1/2025 nie przekazało jeszcze wymaganych wezwaniem dokumentów. Mając na uwadze, celem zapewnienia możliwości oceny wszystkich złożonych ofert oraz umożliwienia zapewnienia wsparcia dla osób pokrzywdzonych w możliwie szerokim zakresie, (...) przedłużam termin dokonywania ocen pod względem formalnym i merytorycznym komisji konkursowej do spraw wyboru ofert (...) do 27 lutego 2026 roku" - czytamy w informacji podpisanej przez szefa resortu Waldemara Żurka.
Przez cały styczeń fundacje, stowarzyszenia i organizacje opiekujące się ofiarami przestępstw nie realizowały wielu zadań, do których zostały powołane.
